Czerwiec 5, 2020

Cherokee SRT8 w nowym wcieleniu

Nowy Cherokee to dla Jeepa ważna premiera. Firma pragnie uzyskać wyniki sprzedaży sprzed 3 lat, co nie będzie łatwe. Czy pomoże w tym nowy SRT8, którego dziennikarze dostrzegli w czasie testów?

Amerykańskim dziennikarzom udało się ustrzelić zakamuflowanego Jeepa Cherokee SRT8 na testach w Dolinie Śmierci. Podobnie jak poprzedni model, nowe SRT8 otrzymało masywne zderzaki i większy wlot powietrza. Zmian można się też spodziewać we wnętrzu pojazdu. Pod jego maskę ma trafić mocarny silnik HEMI 6,4 l, który jak się przypuszcza, będzie generował ponad 500KM. Jeśli amerykańskiemu producentowi uda się odpowiednio odciążyć samochód, SRT8 stanie się konkurencją dla BMW X5 M. Samochód Jeepa, dzięki niższej cenie mógłby odciągnąć klientów od salonów BMW, a także stać się magnesem (marketingowym wabikiem?) przyciągającym osoby które chciałyby zakupić słabsze odmiany nowego Cherokee. Jeep bardzo na to liczy. Jeszcze w 1999 roku firma sprzedała 300 tys. egzemplarzy swojego flagowego SUV-a, 10 lat później jedynie 50,3 tys. Tymczasem sukces modelu Cherokee może przeświadczyć o wynikach całej firmy.