Lipiec 7, 2020

Rewolucja LED zaczęła się od Lexusa

Reflektory LED są w wyposażeniu coraz większej liczby nowych samochodów, stopniowo spychając do lamusa uznawane jeszcze niedawno za szczyt techniki lampy ksenonowe. Firmą, która jako pierwsza sięgnęła po tę innowację, był Lexus.

Diody świecące – LED, Light Emitting Diodes – zostały wynalezione ponad sto lat temu, a do praktycznego użytku trafiły w latach 60. Szybko zyskały uznanie, jako elementy trwałe i energooszczędne, jednak ich wykorzystanie do oświetlenia przez długi czas uniemożliwiała niewielka moc, wystarczająca jedynie do zastosowań sygnalizacyjnych. Przełom nastąpił z początkiem XXI wieku wraz ze stworzeniem diod o coraz większych mocach, świecących światłem białym dzięki zastosowaniu dodatkowego luminoforu. Dziś użytkownicy nowoczesnych samochodów mogą w pełni korzystać z zalet źródeł światła LED. W stosunku do żarówek halogenowych, w których nawet 80% energii tracone jest w postaci ciepła, diody stosowane w reflektorach większość zużywanego prądu zamieniają w światło o barwie zbliżonej do światła słonecznego. Odznaczają się również trwałością rzędu 50, a nawet 100 tysięcy godzin, co w praktyce przekracza czas eksploatacji samochodu, podczas gdy żarówki halogenowe przepalają się po 450-1000 godzin świecenia, zaś wyładowcze lampy ksenonowe (HID) w ciągu 10 tys. godzin pracy tracą nawet 70% jasności. W przeciwieństwie do lamp ksenonowych, którym osiągnięcie pełnej jasności po włączeniu zajmuje około sekundy, lampy LED uzyskują pełną jasność natychmiast po włączeniu. Diody można również dowolnie często włączać i wyłączać bez szkody dla ich trwałości, podczas gdy takie traktowanie radykalnie zmniejsza trwałość zarówno lamp ksenonowych, jak i halogenów. Pierwszym samochodem, który seryjnie wyposażono w światła mijania oparte na diodach LED, był Lexus LS 600h czwartej generacji. Dla uzyskania pożądanej jasności reflektory zaopatrzono w trzy diodowe lampy, uzyskując przy okazji znakomity efekt estetyczny. Obecnie reflektory LED dostępne są w wielu kolejnych modelach japońskiego producenta samochodów luksusowych, począwszy od niewielkiego Lexusa CT, przez limuzynę Lexus GS, po komfortowe SUV-y Lexus NX i RX. W najnowszych modelach GS, NX i RX są to zarówno światła mijania, jak drogowe. Diody świecące wyparły zresztą tradycyjne żarówki praktycznie we wszystkich zastosowaniach, zarówno w oświetleniu wewnętrznym, jak zewnętrznym – światłach do jazdy dziennej, przeciwmgielnych, pozycyjnych, stopu, kierunkowskazach itd. Dla przykładu w oświetleniu zewnętrznym nowego Lexusa NX 300h znalazło zastosowanie ponad 90 diod LED.