Lipiec 11, 2020

W Belgii nie chcą „chińszczyzny”

Po tragicznych wynikach testu zderzeniowego chińskiej limuzyny Brilliance B6, jedyny autoryzowany belgijski diler tej marki wstrzymał całkowicie jej sprzedaż.

Szef belgijskiego przedstawicielstwa Brilliance – Karel Cardoen w wywiadzie dla Reutersa powiedział, że auto absolutnie nie nadaje się do sprzedaży na europejskim rynku, przynajmniej w obecnej formie przy tak słabym zabezpieczeniu przed zderzeniem. Bezpośrednim powodem decyzji był jednak film video przedstawiający crash-test chińskiej limuzyny przeprowadzony przez niemiecki ADAC. Karoseria Brilliance B6 podczas uderzenia czołowego w przeszkodę dosłownie złożyła się niczym kartka papieru, nie dając prawie żadnych szans na przeżycie kierowcy i pasażera! Co gorsze tragiczny wynik testu ADAC nie jest pierwszą wpadką Chińczyków. W 2005 roku podobnie zły wynik uzyskał produkowany przez firmę Jiangling terenowy SUV Landwind. Ta azjatycka mutacja Opla Frontera oferowana jest również w naszym kraju, przed czym przestrzegamy wszystkich zastanawiających się nad jego kupnem i zachęconych atrakcyjną ceną Landwinda.